środa, 3 listopada 2010

Zewnętrzny punkt dostępowy TP-Link TL-WA5210G

Na początek pozwolę sobie dać skrótowy opis sytuacji/ problemu do rozwiązania. Potrzeba połączyć między sobą dwa budynki. Budynki się widzą – strefa Fresnela prawie czysta. Wcześniejsze połączenie na dwóch antenach Yaga działało poprawnie chociaż nie rewelacyjnie (zgubione pingi, czasami rwało). Za ten stan rzeczy odpowiedzialność ponosiły głównie bardzo długie 20m+ kable do anten, do tego narażone na uszkodzenia. Co to ma wspólnego z punktem dostępowym TL-WA5210G? Właśnie to urządzenie przynosi rozwiązanie zaistniałego problemu. Dzięki integracji AP z anteną w jednym pudełku został wyeliminowany problem kabli, na których są z reguły największe straty sygnału. Zamiast tego urządzenie podłącza się zwykłą skrętką UTP. Dodatkowym plusem jest zasilanie tym samym kablem co przesył danych zgodne ze standardem PoE.

Zewnętrzny punkt dostępowy  TP-Link TL-WA5210G

Co w pudełku
- punkt dostępowy
- zasilacz
- przejściówka RJ-45 do PoE
- kabel sieciowy
- opaski mocujące
- płyta cd
- instrukcje i ulotki

Konfiguracja
Punkt dostępowy TL-WA5210G potrafi działać w trybach: Klient Router (WISP), AP Router, Access Point, Client, Bridge WDS i Repeater. Na potrzeby zestawienia połączenia miedzy budynkami najlepiej skonfigurować urządzenia jako bridge z ukrytym rozgłaszaniem SSID. W każdym z urządzeń ustawia się adres MAC „drugiej strony” co utrudnia ewentualnemu napastnikowi przechwycenie połączenia i podsłuchanie przesyłanych danych. Konfiguracja jest bardzo łatwa i odbywa się jak w większości podobnych urządzeń za pośrednictwem przeglądarki internetowej. Jak zwykle przypominam o zmianie domyślnego hasła administratora na własne, spełniające odpowiednie wymogi bezpieczeństwa. Fizyczny montaż urządzeń ogranicza się do przypięcia punktu dostępowego do wysięgnika za pomocą dostarczonych w zestawie opasek i wyprowadzenia kabla Ethernet.

Zewnętrzny punkt dostępowy  TP-Link TL-WA5210G

Działanie
Korzystając z urządzeń nie zaobserwowałem jakichkolwiek problemów z transmisją, zgubionych pakietów czy przerwanego połączenia. Co prawda przy odległości miedzy budynkami rzędu kilkudziesięciu metrów moc osiągana przez TL-WA5210G można określić jako „overkill”. Przy dobrym ustawieniu anten i czystej strefie Fresnela bez problemu można pokusić się o zestawienie łącza na dystansie kilku kilometrów.

Specyfikacja
Standardy: 802.11b, 802.11g
Interfejs: 1xLAN (10/100M)
Prędkości [Mb/s]: 11g: 108/54/48/36/24/18/12/9/6 (dynamiczne); 11b: 11/5,5/3/2/1 (dynamiczne)
Zakres pracy [Ghz]: 2,4-2,4835
Moc wyjściowa [dBm]: 27
Zysk anteny [dBi]: 12
Polaryzacja: Pionowa lub Pozioma
Kąt promieniowania H/V [º]: 60/30
Obudowa: Zewnętrzna
Ochrona przeciwprzepięciowa [kV]: 15
Modulacje: 11g: BPSK, QPSK,16QAM,64QAM, OFDM; 11b: DQPSK, DBPSK, DSSS, CCK
Czułość: 11b: 11M:-90dBm 5,5M:-92dBm, 1M:-98dBm; 11g: 54M: -76dBm, 48M:-78dBm, 36M:-82dBm, 12M:-91dBm,9M:-92dBm
Zasilanie: 230V AC / 12V DC (PoE)
Certyfikaty: FCC, CE
Temperatura pracy [ºC]: -30... +70
Wilgotność [%]: 10-90, bez kondensacji
Wymiary [mm]: 265x120x83

+ cena
+ moc sygnału
+ eliminacja kabla AP - antena

0 komentarze:

Prześlij komentarz